Decyzja zapadła: Twoja firma wchodzi w wideo marketing. Chcecie nagrywać Rolki, filmy na LinkedIn i wideo na stronę www. Pojawia się jednak kluczowy problem, o który rozbija się większość strategii: Kto to nagra?
Zazwyczaj firmy widzą dwie drogi:
- Zmusić do występu pracownika (lub Prezesa).
- Zrobić casting i wynająć aktora reklamowego.
Oba te rozwiązania mają ukryte wady, które mogą kosztować Cię sporo pieniędzy i nerwów. W tym artykule przeanalizujemy plusy i minusy obu opcji i pokażemy rozwiązanie dedykowane dla B2B – Outsourcing Prezentera.
Opcja 1: Pracownik firmy przed kamerą
To wydaje się naturalny wybór. Przecież Handlowiec czy Product Manager najlepiej zna ofertę. Jest autentyczny. Gdzie jest haczyk?
Ryzyko nr 1: Efekt amatora
Bycie świetnym ekspertem nie oznacza bycia świetnym mówcą. Kamera bywa bezlitosna. Stres, uciekający wzrok, „yhyyy”, „emmm”, brak dykcji – to wszystko podświadomie obniża rangę Twojej firmy w oczach klienta. Jeśli Twoje usługi są Premium, a wideo wygląda jak nagrane „z ręki” w stresie – tracisz spójność wizerunkową.
Ryzyko nr 2: Koszt ukryty (Czas)
Nagranie 3-minutowego materiału z osobą niedoświadczoną zajmuje często… 4 godziny. To czas, w którym Twój najlepszy handlowiec nie sprzedaje, tylko walczy ze statywem. To bardzo drogi czas antenowy.
Ryzyko nr 3: Rotacja (Największe zagrożenie)
Inwestujesz w pracownika. On staje się twarzą marki na YouTube i LinkedIn. Klienci go lubią. A po roku… pracownik odchodzi do konkurencji. Razem z nim odchodzi kapitał wizerunkowy Twojej firmy. Zostajesz z kanałem wideo, który promuje osobę, której już u Ciebie nie ma.
Opcja 2: Aktor z castingu
Skoro pracownik się nie nadaje, może wynająć aktora? To rozwiązanie daje jakość, ale w B2B często rodzi problem wiarygodności.
Problem: „Efekt Reklamy Proszku do Prania”
Aktorzy reklamowi często mają specyficzną, teatralną manierę. W reklamie chipsów to działa. W filmie o audycie podatkowym lub oprogramowaniu IT – brzmi sztucznie. Klienci B2B wyczuwają fałsz na kilometr. Jeśli „twarz” Twojej firmy nie rozumie, o czym mówi, widz to zauważy.
Problem: Logistyka i Koszty
Każdorazowe organizowanie castingu, podpisywanie umów o dzieło i negocjowanie stawek za „pola eksploatacji” to koszmar administracyjny. To sprawia, że wideo powstaje rzadko, bo proces jest zbyt skomplikowany.
Opcja 3: Twarz Marki (Outsourcing Prezentera)
Istnieje trzecia droga, stworzona specjalnie dla firm, które potrzebują regularnych treści, ale nie chcą ryzyka rotacji pracowników. To zawodowy prezenter na stałe.
W Twarz Marki łączymy zalety obu światów:
- Profesjonalizm Aktora: Otrzymujesz osobę, która ma nienaganną dykcję, świetnie wygląda w kadrze, umie pracować z teleprompterem i oświetleniem.
- Wiedza Pracownika: My uczymy się Twojej branży. Nasz prezenter nie „odgrywa scenki” – on staje się wirtualnym rzecznikiem Twojej firmy. Brzmi wiarygodnie i merytorycznie.
- Bezpieczeństwo Biznesowe: Podpisujemy kontrakt B2B. Twoja „Twarz” nie zwolni się z dnia na dzień. Masz gwarancję stałości wizerunku na lata.
Podsumowanie: Co wybrać?
| Cecha | Pracownik | Aktor z Castingu | Twarz Marki (My) |
|---|---|---|---|
| Koszt początkowy | Niski (pozornie) | Wysoki | Optymalny (Abonament) |
| Jakość wideo | Zmienna/Niska | Wysoka | Wysoka (TV Quality) |
| Wiarygodność | Wysoka | Średnia | Wysoka |
| Bezpieczeństwo | Ryzykowne (Rotacja) | Bezpieczne | Bezpieczne |
| Zaangażowanie | Czasochłonne | Czasochłonne | Bezobsługowe |
Jeśli szukasz rozwiązania, które zdejmie Ci problem z głowy i zapewni jakość telewizyjną w Twoich social media – wynajmij profesjonalną Twarz dla swojej Marki.


